W 43. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce biskup kielecki Jan Piotrowski odprawił Mszę Świętą w intencji ojczyzny oraz wszystkich ofiar komunistycznego aparatu państwa.
W homilii Pasterz diecezji kieleckiej podkreślił znaczenie pamięci o ludziach, którzy cenili wolność bardziej niż przywileje tamtych czasów.
– A nade wszystko kochali Polskę jako swoją cierpiącą matkę. Dla zdecydowanej większości pośród nich krzyż Jezusa był czytelnym znakiem ich tożsamości chrześcijańskiej, jak niezawodna busola prowadził ich do walki ze złem i podstępnym systemem komunistycznym. Te niebywałe dni odwagi, nadziei i świadectwa wiary, które zbudowały Solidarność jako ruch wolnościowy, patriotyczny, obywatelski i związkowy, wpisały się w historię Polski i Polaków. Dlatego niezależnie od sytuacji politycznej w Polsce, tej dzisiejszej i przyszłej, na zawsze Solidarność pozostaje trwałym dowodem, że to, co nieśmiertelne, można zranić, wyrzucić na śmietnik dziejów, ale tego nie można zabić – powiedział biskup Jan Piotrowski.
Po Eucharystii uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przed pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki, na Placu Najświętszej Maryi Panny. W uroczystości wzięli udział m.in. związkowcy z Solidarności, przedstawiciele władz miasta, radni oraz politycy.
Stan wojenny został wprowadzony 13 grudnia 1981 roku uchwałą Rady Państwa. Jego celem było osłabienie i zniszczenie rosnącego w siłę ruchu „Solidarność”, który stanowił realne zagrożenie dla komunistycznych władz. W okresie stanu wojennego doszło do masowych represji, internowań działaczy opozycyjnych, cenzury i ograniczenia swobód obywatelskich. Został zniesiony dopiero 22 lipca 1983 roku. Dla wielu Polaków pozostał symbolem walki o wolność i niepodległość kraju.
Cyt. za: www.emkielce.pl
Więcej:
- www.emkielce.pl - W Kielcach modlono się za ofiary stanu wojennego: Zobacz