Uroczystości rozpoczęły się o godz. 9.30 w Bazylice Katedralnej. Następnie wierni przeszli ulicami Jana Pawła II, Seminaryjską, Żeromskiego, placem Moniuszki, Kościuszki i Bodzentyńską, by zakończyć procesję na placu św. Wojciecha. Przy drugim ołtarzu, zlokalizowanym przed rektoratem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, biskup Jan Piotrowski wygłosił homilię.
– Przemawiam w miejscu tak ważnym dla naszego miasta, ziemi świętokrzyskiej i całego regionu, jakim jest Uniwersytet Jana Kochanowskiego. Jeśli w nauce będzie tu biło serce prawdy, to w Kielcach będą wzrastać wspaniali ludzie. Jeśli w nauce będzie żyło serce prawdy, będziemy autentycznie wolni. Jeśli w tych murach będzie biło serce prawdy, zawsze będziemy mieć nadzieję – podkreślał biskup.
W procesji uczestniczyły tłumy wiernych.
– Nie mogło mnie tu nie być. Przecież jestem katoliczką. W Kielcach się urodziłam, prowadzę tu firmę i chodzę do kościoła. Dla mnie to naprawdę ważne święto – mówi pani Krystyna.
Przy ołtarzach nie brakowało gałązek brzozowych, które uczestnicy procesji chętnie zabierali ze sobą do domów. Młode pędy są uznawane za symbol Bożego błogosławieństwa oraz ochrony dla domu i rodziny.
– Na procesję chodzę co roku. Jestem kielczaninem i osobą wierzącą. Gałązkę zabrałem, by chroniła przed złem – dodaje pan Janusz.
Tekst: Radio eM Kielce