– Tam, gdzie nie ma ewangelicznej miłości i Jezusa Chrystusa, jest tyle pogardy do ludzkiego życia, tyle nienawiści i tyle wojen. Czy człowiek nie widzi, co jest lekarstwem na jego współczesne bolączki? – pytał Biskup Kielecki Jan Piotrowski podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej w bazylice katedralnej.
W swojej homilii biskup przypomniał, że Eucharystia jest wciąż żywym źródłem wiary Kościoła.
– Jezus wciąż żyje, a Jego ofiara jest darem dla ludzi wszystkich czasów. Jest w nich obecny. Zauważmy, że od dwóch tysięcy lat, jakie mijają od ustanowienia Eucharystii, niezliczone rzesze wiernych na całym świecie usposobione łaską wiary, otrzymaną na Chrzcie Świętym, przyjmują Jezusa Chrystusa w Komunii Świętej pod postaciami chleba i wina. Również dziś, na podobieństwo pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej – jako żywy Kościół, Kościół kielecki, trwamy w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i modlitwie – tłumaczył biskup Jan Piotrowski i dodał, że prześladowanie wiary i jej wyznawców nie jest czymś nowym.
– Nie dziwimy się, że świat nas nie rozumie. Podobnie krytycznie oceniał pierwszych wyznawców Jezusa Chrystusa, którego wcześniej, haniebnym wyrokiem skazano na śmierć krzyżową i unicestwienie. Bóg, w odróżnieniu od człowieka ma jednak swoją wizję świata, którą buduje na fundamencie odkupieńczej miłości Jezusa Chrystusa. Nigdy nie posyłał i nie posyła zbrojnych legionów i bojówek, ideologii i przewrotowców, ale posyła świadków wiary w Jezusa Zmartwychwstałego – zauważył pasterz diecezji kieleckiej i podkreślił co stanowi istotę bycia chrześcijaninem.
– Uwierzyć miłości Boga – tak chrześcijanin musi wyrazić swoją podstawową opcję swojego życia, bo bycie chrześcijaninem nie wiąże się z jakąś ideą, ale z Osobą – Osobą Jezusa Chrystusa, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym właściwe ukierunkowanie.
Posłuchaj całej homilii: https://www.emkielce.pl/kosciol/biskup-jan-piotrowski-jezus-wciaz-zyje